Odchudzanie

Dieta redukująca nadmiar tkanki tłuszczowej często kojarzy się z głodowaniem. Na początku procesu odchudzania, uciążliwe uczucie głodu towarzyszy o wiele częściej niż w dalszych etapach. Pada więc pytanie – czy da się schudnąć bez głodowania? Tak!
Ważna jest skuteczna siła umysłu, którą każdy posiada, ale niekoniecznie potrafi uruchomić i wykorzystać. Skoro dość pokaźna część społeczeństwa doskonale potrafi „wmówić” sobie, że jest chora i nawet się pokusić o śmiałe utarczki z lekarzem, iż w stu procentach ma rację, to powstaje pytanie: dlaczego nie potrafi sobie równie doskonale „wmówić”, że jest zdrowa, a tym bardziej że wcale w danym momencie nie jest głodna?

Samodyscyplina. Słowo długie, tak jak i długi proces jej powstawania, ale mam nadzieję, że jej wdrażanie nie jest już tak długie. Oprócz psychologicznych aspektów „walki z głodem”, warto jednak przyswoić sobie zasady, bez których może być trudniej ją toczyć.

Przede wszystkim trzeba jeść regularnie. Od czterech do pięciu posiłków w miarę możliwych równych odstępach czasu, ostatni trzy godziny przed snem. Jeden z najistotniejszych akcesoriów wewnętrznych biorących udział w trawieniu – trzustka, odpowiedzialna za wyrzut insuliny regulującej stężenie glukozy we krwi, będzie ustawiać uczucie głodu we współpracy z ośrodkiem głodu i sytości w przysadce mózgowej. Ich regularna praca to podstawa w przezwyciężaniu męczącego głodu. Oczywiście jasne jest, że całkowite pozbycie się tego uczucia nie jest możliwe – byłoby to wręcz niezdrowe.

Można jednak jak najbardziej uczynić głód mniej dokuczliwym. Wszystko zależy od doboru posiłków. Nie może w nich zabraknąć produktów zbożowych z pełnego przemiału. Są źródłem węglowodanów złożonych, które w wolnym tempie podnoszą glukozę i tym samym sprawiają, że dłużej odczuwalna jest sytość.

Szybkie rozwiązanie, niewymagające długiego czasu na zakupach i w kuchni to catering. Longlife proponuje możliwość pięciu posiłków dostarczanych pod drzwi biura lub mieszkania, tylko rozplanowanie – regularne posiłków leży w gestii spożywającego.

Należy także pamiętać, że na początku procesu odchudzania, uciążliwe uczucie głodu towarzyszy o wiele częściej niż w dalszych etapach – w miarę upływu czasu, mięśniówka żołądka ulega obkurczeniu, co idzie w parze ze zmniejszeniem „ssania”.